Hairlust Instant Relief™ Dandruff Shampoo: Moja walka z łupieżem

5/5 - (1 vote)

Szampon Hairlust Instant Relief™ Dandruff Shampoo wpadł w moje ręce w momencie, gdy mój buntujący się skalp błagał o ratunek. Łupież (mam łuszczycę i skóra czasem jest tak sucha, że sypie się z głowy „łupież”) siał spustoszenie, a ja czułem się bezradny. Prawie każdy szampon wysusza mi skórę głowy i powoduje chęć drapania się. W łuszczycy głowy rozdrapywanie zmian nie jest najlepszym pomysłem. Czy ten produkt okazał się rycerzem na białym koniu, który pokonał mojego wroga? Czas opowiedzieć o moich doświadczeniach!

Pierwsze wrażenia:

Już samo opakowanie szamponu przyciągnęło moją uwagę. Elegancka plastikowa tuba i minimalistyczna etykieta wzbudziły moje zaufanie. Konsystencja szamponu jest gęsta i kremowa, a zapach delikatny i świeży, z nutą olejku z drzewa herbacianego.

Aplikacja i piana:

Szampon bez problemu rozprowadza się na włosach, tworząc bogatą pianę, która przyjemnie otuliła moją skórę głowy. Już podczas mycia czułem delikatne chłodzenie i ukojenie podrażnionej skóry.

Działanie:

Już po pierwszym użyciu zauważyłem zmniejszenie swędzenia i łuszczenia się skóry głowy. Z czasem efekt ten się nasilał, a łupież stopniowo znikał. Moje włosy stały się miękkie, lśniące i łatwiejsze do rozczesania. Szampon nie wysuszał skóry głowy, co często jest zmorą produktów przeciwłupieżowych.

Dodatkowe atuty:

Szampon Hairlust Instant Relief™ Dandruff Shampoo zawiera naturalne składniki antybakteryjne dermosoft® decalact MB i organiczny olejek z drzewa herbacianego, które skutecznie zwalczają grzyby powodujące łupież. Natomiast aloes i gliceryna, zapewnia skórze głębokie nawilżenie. Produkt jest również wegański i cruelty-free, co dla mnie jest bardzo ważne.

Hairlust Instant Relief™ Dandruff Shampoo to absolutny hit w mojej pielęgnacji skóry głowy i włosów! Skutecznie zwalczył łuskę i ukoił podrażnioną skórę głowy. Aktualnie moja skóra głowy jest w bardzo dobrym stanie. Oczywiście mam kilka czerwonych zmian łuszczycowych ale liczę, że z czasem i one odpuszczą. Z czystym sumieniem mogę polecić ten produkt wszystkim, którzy borykają się z podobnym problemem. Jest wydajny (piszę o tym, bo cena może być dość zaporowa).

Moja ocena: 5/5

P.S. Warto wspomnieć, że szampon ten najlepiej stosować w połączeniu z odżywką Scalp Delight™ Detox Conditioner, która potęguje jego działanie (zapewniając intensywne nawilżenie).

Ten artykuł powstał we współpracy z marką Hairlust. Współpraca nie miała wpływu na moją opinię. Zawsze zastrzegam sobie prawo do obiektywnej i rzetelnej oceny kosmetyków, które dostaję do testowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *