Temat łuszczycy był poruszany w PnŚ.

Ciekawy wywiad w „Pytanie na Śniadanie” na temat łuszczycy.

Warto zauważyć, że choroba powoduje u chorego silny stres i stany depresyjne.

Co z tym możesz zrobić?

  • szukaj wsparcia u rodziny, przyjaciół, psychologa.
  • czytaj o łuszczycy (mój blog 🙂 )i dostępnych metodach leczenia
  • zaakceptuj siebie
  • dbaj o siebie

Żyję z łuszczycą

W roku 2006 zdiagnozowano u mnie łuszczycę. Choroba nie jest u mnie bardzo nasilona. Mam łuszczące się plamy na łokciach i kolanach oraz na głowie. Na początku pojawiły się objawy na nogach (okolice łydek). Były to duże plamy. Nie wiedziałem co to jest i wyglądały okropnie. Zacząłem smarować kremami, aby je natłuścić. Trochę pomogło.

Byłem w niemałym szoku. Zmiany zamiast się zmniejszać, to powiększały się. Szukałem w internecie co to może być. Tak trafiłem na łuszczycę. Później się potwierdziło po wizycie u dermatologa.
Uważam, jednak że choroba jest dosyć uciążliwa. Nieładnie wygląda, dlatego często podczas wysypów na początku siedziałem w domu. Po prostu się wstydziłem. Zacząłem unikać ludzi, kontaktów ze znajomymi. Byłem w niemałym szoku. Widziałem, że łuszczyca może się zaostrzyć itp.
Na moje szczęście nie mam wyspów na całym ciele. Średnio plamy na łokciach i w okolicach kolanach mają może z 3 cm średnicy. Choć te zmiany są ruchome”. Pojawiają się  w jednym miejscu a raz w drugim.
Na początku stosowałem silne maście sterydowe (Elocom). Na początku plamy bledły, ale po jakimś czasie wszystko wracało ze zdwojoną siłą.

Wtedy w mojej głowie powstał pomysł, aby leczyć się głównie domowymi sposobami. Czyli szukać rozwiązań w ziołach na łuszczycę.
Zauważyłem, że przyczyny łuszczycy u każdego są inne a co za tym idzie leczenie powinno być indywidualne.

Każdy musi wypracować sobie sam sposób na walkę z tą chorobą.

Pozdrawiam
Zapraszam do obserwacji zarówno mojego bloga jak i strony na FB.