Z poczuciem humoru żyje się łatwiej …w chorobie.

Nie zapominaj o radosnym podejściu do życia mimo swojej choroby.
To bardzo ważne❗
💡Często chorzy są przewrażliwieni na punkcie swojej ułomności. Też taki byłem.
Do niczego dobrego to nie prowadziło a wręcz przeciwnie-życie stawało się trudniejsze.
Zacznij mieć do siebie dystans oraz …. śmiać się ze swojej choroby.
💡To taka forma autoterapii. Na początku może się to wydawać głupie i niepoważne, ale działa.
Co takie podejście do życia może Ci dać❓

💫wyższą samoocenę
💫nie przejmujesz się tak bardzo nowymi zmianami łuszczycowymi
💫poprawia samopoczucie w ciągu dnia
💫świat staje się bardziej przyjazny a ludzie ładniejsi 😁
💫redukuje stres
💫przestajesz myśleć tylko o chorobie i nią żyć
💫zaczynasz być miej krytyczny do świata
💫pozwala na unikanie negatywnych emocji
💫dystans do stresujących zdarzeń

Tylko jak zacząć❓
To proste: Zacznij otaczać się …humorem.
📣oglądaj komedie
📣czytaj wesołe/pozytywne książki
📣więcej dobrego kabarety
📣daj sobie czas na śmieszne filmiki czy memy
📣uśmiechaj się do obcych osób
📣bądź twórcą („nosicielem”) pozytywnej energii

💡Ważne: wiek nie zobowiązuje do bycia superpoważnym

Dodaj coś od siebie w komentarzu✍️

Jak radzić sobie ze stres.

Ile bym nie czytał, nasłuchał się o stresie w łuszczycy, to dochodzę do jednego wniosku. Pogorszenie stanu psychicznego osoby chorej na łuszczycę powodują, że zmiany nasilają się ( u mnie tak jest). Jak już wspominałem w poprzednich wpisach- stres powoduje błędne koło. Tylko jak poradzić sobie z tym stresem?

W dalszym wpisie przedstawię kilka sposobów jak ja radzę sobie z sytuacjami stresującymi. Jak go rozładowuję. Mam też nadzieję, że Ci pomogę i zaczniesz aktywnie walczyć z łuszczycą.

Najważniejsze:

Nie zamartwiaj się rzeczami na które nie masz wpływu.

Uprawiaj sport- Ja jeżdżę rowerem (prawie wszędzie- na zakupy, rekreacyjnie, itp.).  Sport, to fajna metoda na wyładowanie swojej  negatywnej energii oraz doładowanie się pozytywną. To właśnie w czasie rowerowych podróży wpadają mi najlepsze pomysły. 

Czas dla siebie - niech, to będzie tylko i wyłącznie chwila dla ciebie. Dobra kawa czy ciekawa książka sprawi, że odzyskasz równowagę. 
 
Dużo się śmiej-  śmiejąc się pogłębiasz oddech, poprawiasz pracę przepony, rozluźniasz mięśnie. Kiedy jesteśmy częściej uśmiechnięci, to inni postrzegają nas za pozytywnych, szczęśliwych oraz przyjacielskich co za tym idzie chcą z nami przebywać. 
Naucz się śmiać z  siebie i miej dystans do własnej osoby. 
Oglądaj dobre filmy komediowe czy seriale.  

Zrezygnuj z nierealistycznych celów - daj sobie prawo do popełniania błędów. Stawianie sobie zbyt wygórowanych celów oraz ich nie wykonanie powoduje, że zaczynasz obwiniać siebie. To natomiast prowadzi do stresu oraz złego samopoczucia.  

Relaksuj się - szukaj swoich pasji. To właśnie przy tych czynnościach będziesz mógł się relaksować. W ten sposób "naładujesz" swoje emocjonalne baterie.

Znajdź "bratnie dusze"- piszę tu o ludziach, którzy Cię wspierają, nie krytykują oraz chcą Cie słuchać, rozumieją.  

Ważne, żeby w Twojej głowie były pozytywne myśli. Żebyś dziękował za to co masz i wyrażał wdzięczność. Zaakceptuj siebie oraz swoją chorobę.