Cierpliwość w łuszczycy

Nie muszę Ci chyba tłumaczyć ile cierpliwości wymaga zaleczenie zmian łuszczycowych. Co gorsza, nawet nie ma gwarancji na sukces.
💡Przez te wszystkie lata z łuszczycą doszedłem do wniosku, że jest to choroba niesprawiedliwa. Z drugiej strony uczy cierpliwości.
Każdy z nas chciałby mieć szybki efekt, ale często bywa z tym różnie.

1️⃣
Sposobem na załagodzenie zmian łuszczycowych jest codzienne konsekwentne i cierpliwe wykonywanie tych samych czynności. Nie ma drogi na skróty. Wiem coś o tym, bo sam tak robię.
2️⃣
Druga sprawa, to metoda prób i błędów i jak większość rzeczy wymaga od nas czasu. Oczywiście trwa, to niekiedy bardzo długo (nawet kilkanaście tygodni) i trzeba być w tym systematycznym.
3️⃣
Ważne: Nie ma jednego „lekarstwa” ma łuszczycę i to co jest skuteczne u innych niekoniecznie zadziała u Ciebie.

Jak u Ciebie jest z cierpliwością❓

Sok z selera naciowego na łuszczycę

Dieta w łuszczycy to nieustanne testowanie. Wiesz, o czym piszę.
Szczególnie ważna jest woda mineralna, soki warzywne oraz herbaty ziołowe (pokrzywa, skrzyp polny itp.)

Seler naciowy to wyjątkowe warzywo pełne zdrowotnych właściwości. Seler naciowy to bogactwo witamin: A, C, PP i z grupy B, oraz sole mineralne:potas, wapń, magnez, fosfor i żelazo.


Sok z selera naciowego warto pić na pusty żołądek. Ja jednak osobiście tego nie robię.
Po prostu mam inny rytuał poranka. Jaki?

Wczesnym rankiem kiedy wstaję,to wypijam szklankę wody z cytryną.
Po godzinie płukam usta olejem kokosowym przez 30 min.
Później wypijam błonnik (u mnie Colon C). 
I tak od prawie dwóch lat. Efekt? Świetny. W sumie mogę śmigać w krótkich spodenkach. Mogę nawet wyjść na plaże bez koszulki.
Plamy na łokciach czy nogach są prawie niewidoczne (tylko ja wiem   gdzie były). Łuszczyca daje tylko o sobie znać jak wypiję mocny alkohol.

Wracają do soku z selera naciowe na łuszczycę. Rób świeży sok i pij go codziennie. Wystarczy szklanka dziennie. Nie zapomnij dodać łyżkę oleju lnianego (witaminy lepiej się wchłaniają).

Przepis:
3 łodygi selera
3 średnie marchewki
2 jabłka
sok z połówki cytryny (dodaj do smaku, kiedy już zrobisz sok)
Warto też dorzucić kawałek kapusty, pomarańczę czy szpinak.
Robię soki tak "na oko" i nie zwracam uwagi na proporcje. Wszystko to wrzucamy do sokowirówki i po chwili cieszmy się bombą witaminową. 

Minus soku z sokowirówki jest taki, że nie zawiera błonnika, który został od niego oddzielony.

Jeżeli uważasz, że ten wpis jest wartościowy to polub i udostępnij. Zostaw komentarz!